w

Stickxr zaskakuje fanów – „treehouse lullaby” to nowy etap w jego karierze

 

Muzyka, która przenosi w inny wymiar

Stickxr nie boi się eksperymentów i właśnie udowodnił to swoim nowym singlem „treehouse lullaby”. To utwór, który pokazuje zupełnie inną stronę jego twórczości – bardziej refleksyjną, melancholijną i klimatyczną. Artysta połączył brzmienia Lo-Fi i indie rocka, tworząc nostalgiczny numer, który wciąga od pierwszych sekund.

Sam Stickxr mówi o utworze tak: „Chciałem, żeby to była kołysanka dla tych, którzy czasem czują się zagubieni. Coś, co koi i pozwala na chwilę oderwać się od rzeczywistości”. Efekt? Piosenka pełna delikatnych melodii i przestrzennej produkcji, która hipnotyzuje i wprowadza w stan błogiego zamyślenia.

Klip, który jest jak sen

Stickxr nie tylko tworzy muzykę, ale też dba o całą otoczkę wizualną swoich utworów. Klip do „treehouse lullaby” to dowód na to, że artysta ma wyczucie estetyki i potrafi oddać emocje również obrazem. Oniryczna sceneria, gra świateł i subtelne ujęcia sprawiają, że teledysk przypomina sen, z którego nie chce się budzić.

Od undergroundu do milionów odsłuchań

Droga Stickxra na scenę muzyczną była nietypowa. Pierwsze numery nagrywał dla zabawy – jego viralowy hit „Hej” miał być żartem, ale szybko okazało się, że ludzie pokochali jego styl. Kolejne utwory, jak „Domek na drzewie” czy „Diss na miłość”, tylko umocniły jego pozycję na scenie.

Obecnie Stickxr to jeden z najciekawszych młodych artystów w Polsce. Wyróżnienie w Spotify RADAR 2023, udział w Młodych Wilkach 2024, ponad 20 milionów odtworzeń i 220 tysięcy słuchaczy miesięcznie na Spotify – to tylko część jego osiągnięć. Mimo to nadal działa niezależnie, idąc swoją drogą i budując autentyczną więź z fanami.

Co dalej? Stickxr szykuje debiutancki album

Rok 2025 może być dla Stickxra przełomowy. Fani od dawna czekają na jego pierwszy pełnoprawny album, a nowy singiel może być pierwszą zapowiedzią nadchodzącego projektu. Czy będzie to kontynuacja eksperymentów z Lo-Fi indie rockiem? Czy Stickxr wróci do bardziej energicznych brzmień? Jedno jest pewne – jego muzyczna podróż dopiero się zaczyna!

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

    Frosti powraca z EP-ką „WRÓCIŁEM DO DOMU” – nowy wymiar miejskiego brzmienia

    MODELKI powracają z „Dziewczyny Nie Płaczą” – muzyczna rewolucja, której nie możesz przegapić!